Moderna to kolejne miejsce otwarte przez twórców Warszawy Powiśle.
Moderna to niedawno otwarta kawiarnia w tymczasowej siedzibie warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ul. Pańskiej 3. Powstała kawiarnia poza serwowaniem pysznej kawy ma ambicje animowania życia kulturalnego nowej przestrzeni. Moderna jest wspólną inicjatywa twórców Warszawy Powiśle i Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
F5: Co to za biznes?
Moderna: Kawiarnia inna niż wszystkie, przedsionek muzeum, a właściwie kinomuzeum, bo MSN przechodzi teraz transformację. Razem z otwarciem Moderny przez miesiąc muzeum będzie kinem. Codziennie projekcja innego filmu, poczynając od fabularnych, przez dokumenty, aż po kino strukturalne i video.
Skąd pomysł? Co Was zainspirowało?
Pomysł na to miejsce powstał przy współpracy z MSN, z którym od dawna się przyjaźnimy. Inspirowały nas miejsca o wyższej kulturze picia kawy, gdzie jej parzenie podnosi się do rangi sztuki. Uznaliśmy, że takie miejsce stworzy idealny duet z muzeum.
Do kogo chcecie trafiać?
Chcemy trafić do ludzi, którzy już odwiedzają muzeum, ale również chcemy być pomostem łączącym muzeum z tymi, którzy do tej pory nie byli jego gośćmi, a staną się nimi dzięki Modernie.
Co jest w tym innowacyjnego?
To pierwsze takie miejsce w Polsce. Oczywiście w wielu muzeach są bufety i kawiarnie, ale Moderna ma wprowadzić w to grono zupełnie nową jakość.
Jak przebiegała realizacja?
Od pomysłu do jego realizacji minęła raptem chwila. Wspólnie uzgodniliśmy wizję miejsca. Funkcja jest wiadoma, więc jedyne co pozostało to wprowadzić pomysł w życie. I tak w zaledwie miesiąc od decyzji jesteśmy przy ostatnich pracach.
Jak widzicie swój biznes za 5 lat?
Mamy nadzieję, że do tego czasu, razem z MSN zamieszkamy w nowym gmachu projektu Christiana Kereza i prześcigniemy w sztuce parzenia kawy swoich dzisiejszych mentorów.
Jak się promujecie?
Nie promujemy się. Promujemy muzeum i organizowane przez nie wydarzenia. Chcemy prezentować jakość, której nie trzeba dodatkowo rekomendować.